Siostrzeństwo czytaj siostrobójstwo

Opublikowano przez

„Zabiła mnie siostra feministka.
Zabiła, zabiła mnie, podcięła mi skrzydła.
Miała walczyć o moje prawa, o siostrzeństwie śpiewała, wbiła mi nóż w plecy, gdy nie patrzyłam.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
Zabiła, zabiła mnie, moje ciało za bezcen sprzedała. Mężczyznom w kuponach mojej waginy przyjemności dać więcej i władzy chciała.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
Krew mi wyssała, gdy wpadłam w jej sidła.
W imię sprawiedliwości za post o solidarności, bo się postawiłam czy byłam nie dość miła.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
Ukradła mi duszę, sprzedała ją diabłu. Mówiła, że możemy tak robić, że nic za to nie grozi. Kłamała. Zabiła mnie ta suka rękoma patriarchatu to zrobiła.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
O hejcie pisała, nie pamiętając co czyniła.
W imię siostrzeństwa siostrobójstwa córki uczyła, jakby prawdę ostateczną znać tylko ona miała.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
Zabiła mnie, na pal mnie wbiła, ku przestrodze niewiernych, zbeszcześciła moje zwłoki. W imię walki o wolność, kajdany publiczności podała i chłostę.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feministka.
Na kolanach klęczeć kazała, w sado maso bawić się z oprawcami i przepraszać kazała, cyjankiem wodę popijać. Ona tak walczy o kobiet wolność.

Zabiła mnie.

Zabiła mnie siostra feminstka.
Zabrała mi pieniądze na jedzenie, chciała pozbawić mnie domu i pracy. Zabiła mnie siostra feminstka, flaki mi wypruła, bo źle coś powiedziałam.

O dobro kobiet tak ona walczy.

Zabiła mnie siostra feminstka.
Znęcała się nade mną psychicznie, kłamała, odebrać sukces chciała. Zabiła mnie, opluła, okradła nawet z dziurawych gaci.

W imię dobra, na gali bogaczy,
z expose o opodatkowaniu bogatych…

Zabiła mnie.”

___________________
Kaya Szulczewska
Warszawa 2021

Tekst powstał z okazji zbliżającej się podwójnej rocznicy (listopad 2019, listopad 2020) cancelu mojej skromnej osoby ze środowisk feministycznych i lewicowych. Nie zapomnę Wam tego siostrzyczki. Nie pozdrawiam.